Recenzja

Jeżeli wziąłeś tę książkę do rąk, to prawdopodobnie przechodzisz poważny kryzys finansowy. Bez względu na to, jak beznadziejna jest twoja sytuacja, stara mądrość życiowa mówi, żeby zaczynać z tym co masz i w miejscu, w którym jesteś. Jeżeli myślisz, że to zbyt proste, żeby było prawdziwe, bo nie masz nic i chciałbyś uciec od problemów, w które wpadłeś, najdalej jak to tylko możliwe, podejmij wyzwanie i spójrz na podobne okoliczności z perspektywy kobiety, która doświadczyła zarówno upadłości własnej firmy, jak i upadłości konsumenckiej. Autorka tej książki jest żywym świadectwem tego, że można zacząć nowe życie na gruzach finansowej porażki bez konieczności zaciągania kolejnych kredytów i pożyczek na spłatę długów czy przeżycie kolejnego miesiąca.

Lektura książki przypomni ci, że stan twoich finansów nie definiuje cię jako człowieka, bo twoja wartość jako istoty ludzkiej jest o wiele wyższa. Pieniądze zresztą nigdy nie były i nie są rozwiązaniem samym w sobie, chociaż ich posiadanie w wielu sytuacjach może pomóc. Jak powiedział Beniamin Franklin i o czym warto pamiętać podejmując wysiłek uporządkowania własnej sytuacji finansowej: pieniądze są strasznym panem, ale też doskonałym sługą. Ważniejsza bowiem od pieniędzy jest twoja postawa wobec trudności, które przechodzisz w tej dziedzinie i umiejętność przekucia złych doświadczeń w mądrość, a pojawiających się zagrożeń w sposobności.

Lucyna Dassuj prezentuje perspektywę, która może zachęcić cię do zrobienia pierwszego kroku na drodze do finansowej wolności. Niektórzy nie dopuszczają nawet myśli o tym, żeby ogłosić bankructwo, ponieważ padli ofiarą stereotypowego myślenia, że każdy dług trzeba spłacić. Otóż nie zawsze jest to możliwe, bo nie każdy dług i nie w każdych okolicznościach da się spłacić. Jeżeli jesteś uczciwym dłużnikiem, lektura tej książki może pomóc ci zrozumieć różnicę pomiędzy realnymi możliwościami spłaty długu, bankructwem, a bezproduktywną finansową niewolą; pomiędzy niezdrową rzetelnością budującą zyski chciwego finansisty, a priorytetami ważnymi dla ciebie i twojej rodziny.

W swojej wieloletniej praktyce pomocy osobom zadłużonym zauważyłem, że problemem w naszym kraju nigdy nie byli nieuczciwi dłużnicy czy naciągacze, bo ci w ujęciu statystycznym to zdecydowany margines. Większym problemem w Polsce był i jest brak praktycznej edukacji i rzetelnej informacji finansowej, a dynamika zmian ostatnich dekad sprawiła, że nawet państwo nie było w stanie nadążyć za rynkiem i chronić należycie obywateli przed nieuczciwymi praktykami banków i innych firm działających w branży finansowej. Kierowały się one często, jak pokazało życie, ordynarną chciwością, a nie zrozumiałym i zdroworozsądkowym celem swojego istnienia, jakim jest osiąganie uczciwego i proporcjonalnego do podejmowanego ryzyka zysku. Działalność pewnej grupy osób nacechowana była wyzuciem z elementarnych zasad przyzwoitości i etyki zawodowej. Ludzie ci wykorzystywali przewagę informacyjną i zaufanie, którym obdarzyli ich klienci w wyjątkowo perfidny sposób. Stosowali złe wzorce nieodpowiedzialnego społecznie zwielokrotniania przychodów, które były wcześniej skutecznie użyte w innych krajach i których skutkiem w wielu przypadkach było postępujące zubożenie lokalnych społeczności. Brak wyobraźni i skoncentrowanie wyłącznie na wizji stale rosnących zysków doprowadziło do przedmiotowego traktowania uczciwych dłużników i ich rodzin, których wcześniej bez żadnych skrupułów wykorzystywali. Ofiary kredytów udzielanych we frankach szwajcarskich, polisolokat czy chwilówek, tak chętnie oferowanych przez parabanki, to znaczna część naszego społeczeństwa, dlatego uważam, podobnie jak autorka, że upadłość konsumencka w obecnie obowiązującym kształcie jest właściwą odpowiedzią państwa polskiego i dobrym rozwiązaniem dla osób, które niekoniecznie wyłącznie z własnej winy borykają się z problemem nadmiernego zadłużenia i związanego z nim wykluczenia finansowego.

Nie musisz kręcić się w kółko w spirali długów czy wydawać pieniędzy których nie masz na wynagrodzenia prawników, na których cię nie stać. Ten, oparty na życiowym doświadczeniu, praktyczny poradnik podpowie ci, jak uporać się z podłym samopoczuciem, zbuduje świadomość tego, czym jest instytucja upadłości konsumenckiej oraz wyjaśni dlaczego warto z niej skorzystać. Poznasz historie osób, które zdecydowały się na ten krok. Dowiesz się także, krok po kroku, co trzeba zrobić, aby skutecznie ogłosić bankructwo. Po lekturze tej książki przestaniesz przejmować się bankierami, parabankierami, windykatorami i komornikami, a zaczniesz myśleć o własnym, dobrze pojętym interesie. Najbogatszy człowiek w historii ludzkości, król Salomon, napisał w Księdze Przysłów: Początek mądrości jest taki: nabywaj mądrości i za wszystko co masz nabywaj rozumu. Ta książka może pomóc ci zrobić pierwszy krok w tym kierunku.

Tomasz Lubicz-Miszewski

Prezes Fundacji

King Solomon’s Institute

 

Kontakt

Jeżeli po przeczytaniu książki nasuną się Państwu pytania, proszę o przesłanie wiadomości drogą mailową bądź skorzystanie z formularza znajdującego się obok. W miarę możliwości odpowiem na wszystkie wiadomości.

Spodobała się Państwu książka? Proszę przesłać mi swoją recenzję!

DANE KONTAKTOWE:
Lucyna Dassuj
Adres e-mail: dassujlucyna@gmail.com

Fundacja Moja Upadłość
www.mojaupadlosc.pl

Top