slide7

Z zadłużenia można wyjść

W jaki sposób?

Tego dowiecie się z mojej książki - „Moja upadłość i nowe życie”

Kup książkę

slide3

Nie liczę na cud

Liczę na siebie

Tylko Ty sam możesz zmierzyć się z Twoimi lękami i stawić czoła problemom -
dzięki mojej książce dowiesz się jak je pokonać!

Kup książkę

slide5

Finansowa wolność?

To możliwe!

Dzięki temu poradnikowi dowiesz się jak przebrnąć przez
wszystkie etapy konsumenckiego postępowania upadłościowego
jak również poznasz historie różnych osób, które się z tym zmierzyły

Kup książkę

slide6

"Pozytywne wibracje"

Tadeusz Urbański

Do każdej książki dołączona zostanie płyta Pana Tadeusza!

Kup książkę

Książka skierowana jest do osób, które:

  • samodzielnie chcą napisać swój wniosek o upadłość konsumencką
  • są zadłużone i jeszcze nie wiedzą jaką decyzję podjąć
  • myślą o konsolidacji kredytów

Czy książka „ Moja Upadłość i Nowe życie” jest książką o upadłości? NIE proszę Państwa, to nie książka o upadłości, tylko poradnik jak wyjść z zadłużenia. To książka o podnoszeniu się z upadku, o działaniu, o stawianiu sobie małych zadań i realizowaniu ich. Poradnik, jak poradzić sobie ze strachem i lękiem, które towarzyszą każdej osobie zadłużonej i borykającej się z problemami finansowymi.

To książka, która daje konkretną instrukcję, jak przejść przez postępowanie upadłościowe zaraz po ogłoszeniu upadłości konsumenckiej. To poradnik oddłużania i wychodzenia na prostą drogę. Opisuję w niej historie wielu ludzi, którzy przeszli przez upadłość konsumencką i rozpoczęli nowe życie.

  • mają ogłoszoną upadłość
  • prowadzą działalność gospodarczą
  • jeszcze nie mają kłopotów finansowych, a chcą ich uniknąć w przyszłości

Ponad 2,3 mln Polaków nie jest w stanie w terminie regulować swoich finansowych zobowiązań! Te dane nie napawają optymizmem. Ludzie boją się mówić o swoich trudnościach. Licząc na cud biorą pożyczki i zaciągają kredyty, dając się tym samym wykorzystywać. Zaciąganie kredytów, pożyczek jest zjawiskiem powszechnym, bardzo potrzebnym do realizacji celów, zarówno prywatnych jak i zawodowych. Problem powstaje wtedy, gdy tracimy kontrolę nad tymi zobowiązaniami, gdy z różnych powodów nie jesteśmy w stanie terminowo ich regulować.

Ważne, aby w takim momencie pokonać lęk, wstyd, nie zamiatać problemów pod dywan, lecz stawić im czoła. „Przedsiębiorstwa, które upadały przynajmniej dwukrotnie, ale po porażce podnosiły się, uzyskiwały potem ponad 2,5 razy wyższe zyski, przeciętnie 3,6 razy szybszy wzrost użytkowników swoich serwisów internetowych, oraz 10 razy większą szansę na dalsze pozyskanie kapitału.”

Wasze podziękowania

Chciałem Ci bardzo (!!!) podziękować za spotkanie, czas, rozmowę, dobre słowo, nadzieję, wsparcie, merytoryczne podejście do sprawy, optymizm, itp, itd.  Pytasz "w czym możesz pomóc"? Właśnie pomagasz! Gdybym nie zetknął się z Twoim świadectwem, doświadczeniem i tym, co teraz robisz, w zasadzie moje dalsze funkcjonowanie nie miałoby najmniejszego sensu. Nie zrozum mnie źle. Nie pisze tu o jakichś "ostatecznych" rozwiązaniach, przysłowiowym "skoku z mostu". Nie! to zupełnie nie moja natura. Ale jak normalnie żyć, gdy nie ma nadziei? Tę właśnie nadzieje na powrót do normalnego funkcjonowania dajesz wraz ze swoim zespołem. Tym, co aktualnie robicie. Bo dla takiej osoby jak ja, świadomość życia bez końca poza tak zwanym "nawiasem", bycia wyobcowanym, bez praw, nie jest czymś, co napawa optymizmem na kolejne lata.... przyznasz sama...

PIOTR

Lucynko,

Wielkie brawa!!!

Jesteś dla nas Dobrym Aniołem a my teraz jako młodsi aniołowie szerzymy wiedzę i działania co najważniejsze z dobrym skutkiem.

IZA

Zaczynam żyć, teraz mogę pomyśleć o sobie i pozałatwiać swoje sprawy. Moje działania, choć tak bardzo rozciągnięte w czasie wzięły się z poznania i obcowania ze wspaniałymi ludźmi. Przede wszystkim dziękuję mojemu, naszemu Aniołowi Stróżowi, Lucynie, od której wszystko się zaczęło. Poznanie Lucyny wyznaczyło mi cel działania, ujrzałem szansę dla siebie, a nie przegraną i drogę bez wyjścia.
Lucy dziękuję Ci za wszystko, za rozmowy przez telefon, za wsparcie, za „popychanie” mnie do działania, za pozytywną energię, którą dajesz mi po każdej rozmowie z Tobą.
Dzięki wielkie.

BASIA

Witam Pani Lucyno,

Dzisiaj dostałam Pani książkę no i oczywiście od razu zaczęłam czytać. Jestem już w połowie i muszę przyznać że jest naprawdę wspaniała.

Nawet nie zdawałam sobie sprawy że są ludzie którzy czują to co ja i myślą jak ja. Czytając rozdział w którym opisuje Pani historię Pana Michała który zupełnie jak ja zaczął się modlić do św. Rity. Po jakimś czasie trafiłam na Pani stronę w internecie i do dziś wszystkim powtarzam że jest Pani moim aniołem zesłanym właśnie przez nią. Jednak wiele osób porostu nie wierzy w takie zdarzenia na czele oczywiście z moim mężem który stopniowo przekonuje się do tego.

Bardzo Pani dziękuję za to że Pani jest i że pomaga Pani ludziom którzy nie widzą sensu istnienia... I chociaż mój wniosek jest jeszcze w toku to muszę Pani powiedzieć że nasze życie zmieniło się o 180 stopni i za to bardzo Pani dziękuję.

AGNIESZKA

Nie jestem pisarką

Jestem ekonomistką

I żywym przykładem tego, że można się podnieść z upadku.

Nie gloryfikuję porażki, ale jestem przekonana, że każdemu człowiekowi należy się druga szansa. Porażka, upadek, niepowodzenie… Pewnie większość z nas jest przekonana, że za tymi słowami stoją same złe wydarzenia i doświadczenia. Zazwyczaj stanowią one powody do wstydu. Wstyd z kolei sprawia, że uciekamy od tego, co się wydarzyło, boimy się stawić czoła rzeczywistości. Ja też się bałam. Ale przecież niepowodzenia są ważnym krokiem w drodze do rozwoju. Porażka może zniszczyć człowieka. Ale może być też bodźcem do tego, aby osiągnąć sukces. Malcolm Forbes mawiał, że „Porażka jest sukcesem, jeśli wyciągniemy z niej lekcję”.

Kup książkę

KILKA SŁÓW O AUTORACH

Lucyna Dassuj

Lucyna Dassuj jest świetnym dowodem na to, że można podnieść się po upadku. Kobieta borykała się z poważnymi problemami finansowymi. Splot różnych okoliczności sprawił, że straciła firmę i wpadła w długi, których nie była w stanie spłacać. Dziś przyznaje, że nie wyszłaby z nich do końca życia.
Ostatnią deską ratunku była dla niej ustawa o upadłości konsumenckiej. Pani Lucyna przeszła, choć nie bez trudności, przez tę procedurę, która trwała dziewięć miesięcy. Sąd wreszcie ogłosił jej niewypłacalność. W praktyce oznaczało to, że wydał postanowienie o ogłoszeniu upadłości osoby fizycznej nieprowadzącej działalności gospodarczej i wyznaczył syndyka.
Koniec końców udało się jej zacząć nowe życie. Dziś zdobytą wiedzę, doświadczenie i znajomość przepisów wykorzystuje, by pomagać innym. Wielu ludzi w Polsce nie radzi sobie ze spłatą kredytów, regulowaniem czynszu, mediów, alimentów i innych stałych zobowiązań. Już nie muszą uciekać przed problemem. Mogą się zgłosić do jednej z nielicznych specjalistek w dziedzinie oddłużenia, restrukturyzacji i upadłości konsumenckiej, jaką jest Lucyna Dassuj.

Tadeusz Urbański

Tadeusz Urbański jest artystą estradowym związanym ze sceną od kilkudziesięciu lat. Zaczynał jako nastolatek, gdy grał i śpiewał w wielu zespołach. Pewną część życia zawodowego spędził w Skandynawii i u naszych zachodnich sąsiadów. Później wrócił do Polski i nadal komponuje, występuje i uświetnia różnego rodzaju wydarzenia.
W branży artystycznej jest znany jako DJ-wodzirej Pan Tadeusz. To profesjonalista w każdym calu. Nie tylko daje koncerty, prowadzi zabawy i konkursy na weselach czy festynach, ale też tworzy utwory na różne okoliczności, np. wiersze na cześć prezesów firm czy piosenki do reklam politycznych.
Pan Tadeusz odnajdzie się na imprezie tanecznej z dowolnym repertuarem. Sprawi, że jej uczestnicy na pewno nie będą się nudzić, za to długo będą ją wspominać.
Jego "Pozytywne wibracje" wnoszą dużo energii w życie każdego z nas!

Kontakt

Jeżeli po przeczytaniu książki nasuną się Państwu pytania, proszę o przesłanie wiadomości drogą mailową bądź skorzystanie z formularza znajdującego się obok. W miarę możliwości odpowiem na wszystkie wiadomości.

Spodobała się Państwu książka? Proszę przesłać mi swoją recenzję!

DANE KONTAKTOWE:
Lucyna Dassuj
Adres e-mail: dassujlucyna@gmail.com

Fundacja Moja Upadłość
www.mojaupadlosc.pl

Top